100 fraz Pablo Nerudy Słynny (Miłość, odbicie, szczęście)

Najlepsze zwroty miłości, refleksji, szczęścia, braku miłości, życia i wielu innych rzeczy Pablo Nerudy . Był chilijskim poetą, uważanym za jednego z najlepszych i najbardziej wpływowych artystów XX wieku.

Możesz być także zainteresowany tymi wierszami szczęścia lub tymi zwrotami miłości.

-Nie wolno uśmiechać się do problemów, nie walczyć o to, czego chcesz, porzucić wszystko ze strachu, a nie spełniać swoje marzenia.

- Jaka będzie różnica między cierpliwością na nic, a marnowaniem czasu?

- Potrafią przeciąć wszystkie kwiaty, ale nie zatrzymują wiosny.

- Poezja rodzi się z bólu. Radość jest celem samym w sobie.

-I jeden po drugim, noce między naszymi oddzielnymi miastami łączą noce, które nas jednoczą.

- Aby nic nas nie dzieliło, nic nas nie łączy.

- Podoba mi się, kiedy się zamkniesz, bo jesteś nieobecny.

-Love nie wygląda, czuje się, a nawet bardziej, gdy jest obok ciebie.

-Jeśli nic nie ratuje nas od śmierci, chyba że miłość ratuje nas od życia.

-Myślałem, że trasa przeszła przez człowieka i ten los musiał stamtąd pochodzić.

- Chcę zrobić z tobą to, co robi wiosna z wiśniami.

- Miłość rodzi się z pamięci, życia inteligencji i umiera przez zapomnienie.

-Love jest za krótkie i zapomnij zbyt długo.

- W szaleństwie jest pewna przyjemność, o której wie tylko szaleniec.

-Kto odkrywa, kim jestem, odkryje, kim jesteś.

- Poeci nienawidzą nienawiści i wojny z wojną.

- Czy cierpi bardziej niż zawsze ma nadzieję, że ten, który nigdy na nikogo nie czekał?

- Urodziłem się w tym mieście, moja poezja narodziła się między wzgórzem a rzeką, deszcz zabrał mi głos, i jak drewno, przemoczył się w lesie.

-S nieśmiałość to stan obcy sercu, kategoria, wymiar, który prowadzi do samotności.

-Poezja to akt pokoju. Pokój idzie do stworzenia poety takiego jak mąka w przygotowaniu Chleba.

- Kocham cię, jak kochasz pewne ciemne rzeczy, potajemnie, między cieniem a duszą.

-Jako dzbanek miałeś nieskończoną czułość, a nieskończona czułość zniszczyła cię jak dzbanek.

- W pocałunku będziesz wiedział wszystko, co cicho.

- Książki, które najbardziej Ci pomagają, to te, które sprawiają, że myślisz najbardziej. Wspaniała książka wielkiego myśliciela to statek myśli, pełen piękna i prawdy.

-Tylko z żarliwą cierpliwością pokonamy wspaniałe miasto, które da światło, sprawiedliwość i godność wszystkim ludziom. Tak więc poezja nie będzie śpiewana na próżno.

- Któregoś dnia, gdziekolwiek, nieuchronnie znajdziesz się, a tylko to może być najszczęśliwszym lub najbardziej gorzkim czasem.

- Dziecko, które nie gra, nie jest dzieckiem, ale człowiek, który nie gra, utracił na zawsze dziecko, które w nim mieszkało i które strasznie tęskni.

- Szukałem, ale nikt nie miał twoich rytmów, twojego światła, mrocznego dnia, który przyniósłeś do lasu, nikt nie miał twoich małych uszu.

- Nagle myślę, że mogę odróżnić twoje paznokcie, podłużne, żywe, siostrzenice wiśniowego drzewa. Więc to twoje włosy się zdarzają i myślę, że widzę twój obraz, ognisko, palące się w wodzie.

-Cóż, jeśli stopniowo przestaniesz mnie kochać, stopniowo przestanę cię kochać.

-Chcę zrobić długą podróż z bioder do stóp.

- Mogę dziś napisać najsmutniejsze wersety. Kochałem ją, a czasami też mnie kochała.

- Już jej nie kocham, to prawda, ale jak bardzo ją kochałem.

-Zielona była cisza, światło było mokre, miesiąc czerwca zadrżał jak motyl.

-Ale kocham twoje stopy tylko dlatego, że chodziły po ziemi i na wietrze i po wodzie; Dopóki mnie nie znajdą

- Zawsze będziemy sami, zawsze będziemy tobą i mną, sami na ziemi, aby rozpocząć nasze życie.

- Moje letnie serce zawsze cię szuka.

- Usta zagubione wśród tysiąca ust, które pocałowałem.

- Potrzebuję morza, ponieważ mnie uczy.

-I czekam na ciebie jak pusty dom, dopóki mnie nie zobaczysz i nie zamieszkasz we mnie. Do tego czasu moje okna boli.

- W twoim życiu żyją moje nieskończone marzenia.

- Śmiech jest językiem duszy.

-Jeśli płonąłeś od środka. Księżyc żyje w linii twojej skóry.

- W moim niebie o zmierzchu jesteś jak chmura, a twój kształt i kolor są tym, co Cię kocham.

-Love to ryk światła.

Jesteś jak nikt, odkąd cię kocham.

- Aby poczuć miłość ludzi, których kochamy, jest ogień, który karmi nasze życie.

-Wówczas miłość wiedziała, że ​​to się nazywa miłość, a kiedy podniosłem oczy na twoje imię, nagle twoje serce pokazało mi drogę.

- Kocham cię, nie wiedząc jak, kiedy i gdzie. Kocham cię po prostu, bez problemów i dumy. Kocham cię w ten sposób, ponieważ nie mam innego sposobu, by cię kochać.

-To właśnie w tym wieku przyszła poezja.

-Love! Kochaj, gdy noc się załamuje!

Moim przeznaczeniem było kochać i pożegnać się.

-W jakim języku deszcz pada na udręczone miasta?

-Jeśli piszę, jestem daleko; a kiedy wrócę, odejdę.

- Twoje otwarte oczy są jedynym światłem, które znam z wymarłych konstelacji.

-Love to tajemnica wody i gwiazdy.

- W nocy śnię, że ty i ja jesteśmy dwiema roślinami, które powstały razem, ze splątanymi korzeniami, i że znasz ziemię i deszcz jak moje usta, z powodu ziemi i deszczu, które zostaliśmy stworzeni.

-Jeśli nagle nie istniejesz, jeśli nagle nie żyjesz, będę żył dalej. Nie ośmielam się. Nie śmiem tego pisać, jeśli umrzesz. Będę kontynuował życie.

- Daj mi ciszę, wodę, nadzieję. Daj mi walkę, stal, wulkany.

- Kto pisze twoje imię w dymach wśród gwiazd południa? Och, pozwól, że przypomnę ci, jak byłeś, zanim istniałeś.

-Jeśli nic nas nie uratuje od śmierci, przynajmniej miłość powinna uratować nas od życia.

-Oddaj rękę z głębin zasianych przez twój smutek.

- Moja dusza jest pustą karuzelą o zachodzie słońca Wszystko jest ceremonią w dzikim ogrodzie dzieciństwa.

-W oczach żałoby zaczyna się kraina snów.

-Zapominamy z hojnością tych, którzy nie mogą nas kochać.

- W nocy, umiłowani, zawiążcie swoje serce z moimi, i że w swoich snach pokonają ciemność.

- Lubię stół, kiedy rozmawiamy, światło inteligentnej butelki wina.

Kocham wszystkie rzeczy, nie tylko te duże, ale nieskończenie małe: naparstek, ostrogi, talerze, wazon z kwiatami.

- Tylko żarliwa cierpliwość sprawi, że osiągnięcie będzie wspaniałym szczęściem.

-Jesteś jak noc, spokojny, konstelowany. Wasze milczenie jest jak gwiazda, tak odległa, prawdziwa.

- Z twoim imieniem w ustach, pocałunkiem, który nigdy nie oddziela się od ciebie.

- Dotknęłam cię i moje życie się zatrzymało.

-Nieobecność jest domem tak rozległym, że wewnątrz ciebie przejdziesz przez jego ściany i powiesisz zdjęcia w powietrzu.

-Z wszystkich pożarów miłość jest jedyną, której nie można zgasić.

- Werset spada na duszę, jak rosa na trawie.

- Zabierz mi chleb, zabierz wodę, jeśli chcesz; ale nigdy nie odmawiaj mi swojego uśmiechu.

-O ciało, moje własne ciało, kobieta, którą kochałem i zgubiłem; Przywołuję was w tej godzinie ogromnej potrzeby, podnoszę wam pieśń.

- Było pragnienie i głód, a ty byłeś owocem. Był ból i ruina, a ty byłeś cudem.

- Czasami trochę słońca płonęło jak moneta w mojej ręce.

Każdego dnia bawisz się światłem wszechświata.

- Kocham cię, nie wiedząc jak, kiedy i gdzie. Kocham cię w prosty sposób, bez problemów i dumy. Kocham cię w ten sposób, ponieważ nie znam innego sposobu kochania, ale tego, w którym nie ma ani mnie, ani ciebie, tak bliskiego, że twoja ręka na mojej piersi jest moją ręką, tak bliską, że kiedy zasypiam twoje oczy blisko.

-Wszystkie rzeczy zabierają mnie do ciebie, jakby wszystko, co istnieje; aromaty, światła, metale, były to małe łodzie, które wypływają z tych wysp i czekają na mnie.

-W tej części historii to ja umieram.

-Tęsknię za twoimi ustami, twoim głosem, twoimi włosami. Cichy i głodny, wędruję po ulicach. Chleb mnie nie karmi, świt przerywa mi cały dzień. Szukam płynnej miary twoich kroków.

- Kocham cię jako roślinę, która nigdy nie kwitnie, ale nosi w sobie światło ukrytych kwiatów; dzięki jego miłości pewien solidny zapach, zmartwychwstały z ziemi, żyje mrocznie w moim ciele.

- Potrzebuję morza, ponieważ mnie uczy.

- Cóż, jeśli stopniowo przestaniesz mnie kochać, to stopniowo przestanę cię kochać.

-Jako kwiat do perfum, jestem związany z moim mglistym wspomnieniem o tobie. Żyję z bólem. To jest jak rana; Jeśli mnie dotkniesz, będziesz wiedział. Zrób mi nieodwracalne szkody.

- Dla ciebie odurzające perfumy lata mnie ranią; dla ciebie znów szukałem znaków, które przyspieszają pragnienia: strzelające gwiazdy, spadające przedmioty.

-To wszystko Daleko ktoś śpiewa. Daleko. Moja dusza ginie bez niej.

- Zapomniałem twojej twarzy, nie pamiętasz swoich rąk, jak całowali twoje usta?

- Od kogoś innego. Będzie kimś innym. Jak kiedyś należała do moich pocałunków. Jego głos, jego lekkie ciało. Jego nieskończone oczy ...

- Śmiertelnicy dotykają metali, wiatru, brzegów oceanu, kamieni, wiedząc, że pozostaną obojętni lub płoną. I odkrywałem, wymieniając wszystkie te rzeczy: moim przeznaczeniem było kochać i żegnać się.

-Nie zostawiaj mnie nawet na godzinę, bo wtedy małe krople udręki zbiegną się razem, dym, który wędruje w poszukiwaniu domu, ginie we mnie, tonąc moje zagubione serce.

-Nie zdejmuj róży, kwiatu włóczni, który wyrywasz, wody, która nagle wybucha w radości, nagłej fali srebra narodzonej w tobie.

- Śmiej się w nocy, w dzień, na księżycu, śmiej się na pokręconych ulicach wyspy, śmiej się z tego niezdarnego głupca, który cię kocha.

- W jakim języku deszcz pada na udręczone miasta?

-Gdy piszę, jestem bardzo daleko i kiedy lecę; Wyjechałem już.

-Nie, sieć lat nie rozpada się: nie ma sieci. Nie spada z rzeki po kropli: nie ma rzeki.

- Sen nie dzieli życia na połówki, ani działania, ani ciszy, ani honoru: Życie jest jak kamień, pojedynczy ruch, samotne ognisko odbijające się w liściach, strzała, tylko jedna, wolna lub szybka, metal który unosi się lub płonie w kościach.

-Możesz wziąć dowolne opcje, ale jesteś więźniem jego konsekwencji.

-A jeśli nie dajesz więcej, po prostu znajdź to, co jest w twoich rękach, myśl, że dawanie miłości nigdy nie jest daremne.

- Śmiało, nie oglądając się za siebie.

- Prawda jest taka, że ​​nie ma prawdy.

- W moim domu zebrałem małe i duże zabawki, bez których nie mogłem żyć.

- Szczęście jest pretekstem niepowodzeń.

-Jak wszystkie rzeczy są pełne mojej duszy, powstajecie z rzeczy pełnych mojej duszy.

- Ile to zaszkodzi przyzwyczaić się do mnie.

-Patrzę, słucham, z połową duszy w morzu i połową duszy na ziemi, i dwiema połówkami duszy patrzę na świat.

-Ale z każdej zbrodni rodzą się kule, które pewnego dnia będą cię szukać w miejscu, gdzie leży serce.

- Powoli umieraj, który unika pasji. I jego wir emocji.

- Nie zostawiłem cię, kiedy odejdę.

-Nude jest tak proste jak jedna z twoich rąk: gładka, ziemska, minimalna, okrągła, przezroczysta. Masz linie księżyca, ślady jabłek.

- Łzy, które nie płaczą, czy czekają w małych jeziorach, czy też będą niewidzialnymi rzekami, które zmierzają ku smutkowi?

-Mariposa snu, jesteś podobny do mojej duszy i podobny do słowa melancholia.

-Dlaczego cała miłość przyjdzie do mnie nagle, kiedy będę smutna, a ja czuję się odległa?

- Wygląda na to, że twoje oczy zostały zdmuchnięte i wydaje się, że pocałunek zamknął twoje usta.

- Pozwól, że przemówię do ciebie również z twoją ciszą, czystą jak lampa, prostą jak pierścionek.

-Dla mojego serca wystarczy twoja pierś, dla twojej wolności moje skrzydła są wystarczające.

-Zabij horyzont swoją nieobecnością.

- Umrę, całując twoje szalone, zimne usta, obejmując zgubioną gromadę twojego ciała i szukając światła twoich oczu zamkniętych.

-Jeśli nagle mnie zapomnisz, nie szukaj mnie, już zapomniałem o tobie.

-Jeśli uważasz wiatr za długi i szalony ... i zdecydujesz się zostawić mnie na skraju serca, gdzie mam korzenie, pomyśl, że tego dnia, w tym czasie ... moje korzenie przyjdą szukać innej ziemi.

-Woda płynie boso po mokrych ulicach.

- Zdarza się, że mam dość bycia mężczyzną.

-Jeśli zapytasz mnie, czym jest moja poezja, muszę ci powiedzieć, że nie wiem; ale jeśli zapytasz o moją poezję, powie ci, kim jestem.

-Love ... co za samotna wędrówka do twojej firmy!

-Nie rób z miłością tego, co dziecko robi ze swoim balonem, że kiedy go ma, ignoruje go, a kiedy traci, płacze za nim.

-Do mojego następnego aktu muszę cię pocałować, a ja sprawię, że motyle pojawią się w twoim żołądku.

-Nie będę nikim, tylko tobą. Dopóki moje kości nie zmienią się w popiół, a moje serce przestanie bić.

-To jak huragan żelatynowy, jak zaćma meduz i plemników.

- Widziałem, jak jego wody przechodzą przez kości.

- W pustych domach wszedłem z latarnią, by ukraść twój portret. Ale wiedziałem już, jak to jest.

-Jak białe chusteczki na pożegnanie podróżują po chmurach, wiatr potrząsa nimi swoimi podróżnymi rękami ... bijąc w milczeniu.

-Przyjęty od ciebie nęka mnie w głodne noce.

- Miłość, ile sposobów na pocałunek.

- Wszędzie, gdzie skacze nasienie, wszystkie pomysły są egzotyczne, każdego dnia oczekujemy ogromnych zmian, żyjemy z egzaltacją mutacją ludzkiego porządku.

-Wino porusza się wiosną, rośnie jak roślina radości. Ściany spadają, skały, klify są zamknięte, rodzi się piosenka.

-Dlaczego liście zabijają się, gdy czują się żółte?

- Ponieważ w takie noce trzymałem ją w ramionach, moja dusza nie jest zadowolona z jej utraty.

- Powoli umieraj, kto nie podróżuje, kto nie czyta, kto nie słucha muzyki, która nie znajduje w sobie uroku. On umiera powoli, który niszczy jego miłość do siebie, która nie pozwala sobie na pomoc.

- Zasadzimy równinę przed usunięciem wzgórza.

-Jak bardzo chciałbym cię kochać, kobieto, jak bardzo chciałbym cię kochać, kocham cię, jak nikt nigdy nie wiedział. Umrzyj i nadal cię kochaj.

-Z Allende jest dobrem przeszłości, najlepszym teraźniejszości i przyszłości.

-Aby się urodzić, urodziłem się, aby zamknąć tempo tego, co się zbliża, co moja klatka piersiowa uderza jak drżące serce.

-Jak jedna po drugiej, fala, która płacze i miażdży sól, i czas niebiańskiej miłości, która leci obok, mają głos gości i miejsca w oczekiwaniu.

-Co się stało? Jak to się stało? Jak mogło do tego dojść? Prawda jest taka, że ​​to się stało i oczywiste jest, że to się stało, że zniknęło, ból nie powrócił.

-Jeżeli kiedykolwiek znów będę żył, będzie tak samo, ponieważ moje złe narodziny mogą się powtórzyć.

-Zawsze zawsze odjeżdżasz po południu, gdzie zmierzch biegnie, usuwając posągi.

Czy poezja odchodzi, czy moje życie nie może być skondensowane?

-Pamiętaj, jak byłaś zeszłej jesieni ... Przywiązana do moich ramion jak winorośl ...

- Jestem zdesperowany, słowo bez echa, ten, który stracił wszystko, i ten, który miał wszystko.

- Biała pszczoła, nieobecna, wciąż brzęczysz w mojej duszy. Wskrzeszony w czasie, cienki i cichy.

- Kochała mnie, czasem też ją kochałem. Jak nie kochać jego wielkich stałych oczu.